Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka z sercami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka z sercami. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 lutego 2021

Serwetka z serduszkami

Walentynek nie obchodzę w taki sposób jak wszyscy :) Mnie to "święto" zmotywowało do wykonania czegoś z sercami. Włóczkowe serduszka? Łatwizna, ja chciałam spróbować czegoś nowego, z czymś ciekawym się zmierzyć... 
I tak trafiłam na Pintereście na tę serwetkę.


Jest trochę trudna, powiedziałabym, że dla średnio zaawansowanych w szydełkowaniu :) 
Mamy tu słupki przerabiane od tylu i od góry, trzeba dobrze czytać schemat! 


Cudnie rozpisany krok po kroku wzór znajdziecie na blogu www.draiguna.com.
Polecam serdecznie również inne jej schematy, póki są darmowe, bo aż dziwne, że jeszcze nie wpadła na pomysł sprzedaży. 


Cała serwetka to raptem 23 okrążenia - niewiele. Ja wykonałam moją kordonkiem Muza 10 w kolorze czerwonym. Już długo zalegała w moich zapasach, bo Muza jest dość sztywna i szorstka, ale tutaj to akurat nie przeszkadza, bo fajnie uwypukla to co ma być. 
Szydełko numer 1,25 mm.
Średnica: 26 cm. 


Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie, ale jest piękna :) Są to słowa uznania nie dla mnie, lecz dla autorki wzoru, bo jak się przyjrzeć, to jest na niej tyle serc... 
Coś niesamowitego! 


 Zrobiłam ją w sumie w jeden dzień, a kolejnego dnia delikatnie wykrochmaliłam i upięłam szpileczkami. 
Jak Wam się podoba? :)

Do zobaczenia wkrótce - 


Kasia

sobota, 21 maja 2016

Serwetka z sercami

    Jeszcze dwa wpisy wstecz obiecywałam Wam całą serię serwetek :) Zacznę od tej najmniej udanej... Cóż, nie zawsze wszystko wychodzi jakbyśmy chciały, prawda? 
Serwetkę wykonałam z kordonka Pyramid (biały) i czerwonego - nie wiem z jakiej firmy ponieważ go dostałam. nawinięty na szpulę tekturową identycznie jak Maxi...




 Cały problem polega na tym, że czerwony kordonek zafarbował! Włożyłam serwetkę do wody z krochmalem, wtedy zazwyczaj daję jej kilka minut, aby się chwilę pomoczyła. Odwracam się... a woda czerwona :(
Kiedy używałam chińskich kordonków, to zdarzyło mi się, że zafarbował mi fioletowy kolor, ale stało się tak bo włożyłam go do zbyt ciepłej wody. Ale teraz użyłam zimnej, bo akurat nie było prądu i ciepłej - choćbym chciała - nie było.
Pomyślałam, że skoro serwetka z serduszkami, to fajnie byłoby zrobić je czerwonym kolorem...


   Tak... No to mam serwetkę z efektem ombre :) To cud, że cała biała obwódka nie ma różowego koloru :)
Zainteresował mnie kształt tej serwetki, nie jest okrągła, ani kwadratowa - tylko sześciokątna :)
Jej wielkość to jakieś 30 cm.
Wzór mam z którejś gazetki, wiem że było tam więcej serwetek z motywem serca...


    Serweteczka zostanie u mnie, bo nawet boję się ją komuś podarować. Niechby zadowolony obdarowany wrzucił ją do prania z jakimiś ubraniami, to miałby niespodziankę :) w sumie to sama nie wiem jak ją upiorę w przyszłości... Ale co tam :) Mnie się podoba, tylko muszę jeszcze znaleźć jej jakieś fajne miejsce :)

Wkrótce pokaże Wam kolejne serwetki, ale już na szczęście bez czerwonej wstawki ;)