Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołajki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikołajki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2016

Miś polarny

Do świąt niedaleko, czyli wiele osób przypomniało sobie o bombkach i aniołkach... A mówiłam, żeby składać zamówienia wcześniej :/ Mam teraz pełne ręce roboty i pewnie będzie tak do świąt. Przepraszam, że rzadko zaglądam na Wasze blogi, ale po prostu brakuje mi dnia.

Już chwilę temu zrobiłam misia. Uznałam, że to miś polarny, a wszystko dlatego, że jak go robiłam padał sobie śnieg, no i ten kolor...


Korzystałam z tego samego wzoru co przy TYM misiu. Włóczka jednak robi swoje tamta była gruba i sztywna i misio nie wyszedł taki jakbym sobie tego życzyła. Natomiast ten - zrobiony z Kotka jest OK :)


Jednocześnie jest ciut mniejszy od swego poprzednika, nie pamiętam dokładnie, ale coś około 25 cm wysokości wyszedł. Trafił do małego chłopczyka :)



Podobno się spodobał, a to największa nagroda za całą włożoną pracę :)
Za naszymi oknami czasem słońce, czasem śnieg :)
Zobaczcie jak pięknie było dwa tygodnie temu...


A tymczasem, niepostrzeżenie minął kolejny rok i nasza córcia skończyła już 4 lata! Szok... jak ten czas leci :)


Sto lat kochanie :*

wtorek, 22 listopada 2016

Pszczółka Maja - znowu :)

Wielkimi krokami zbliżają się urodziny naszej małej księżniczki, więc następnym razem pewnie pokażę Wam zdjęcia z ,,imprezki" - bo młoda zaprosiła wszystkich na urodziny. Szkoda tylko, że mnie wcześniej nie zapytała o zdanie :P Ale czego się nie robi dla jedynaczki :)

Powiedziałam sobie po zrobieniu pierwszej pszczółki Mai, że więcej nie zrobię. Po prostu tak się przy niej wymęczyłam, że... miałam dość :) Ale nie mogłam odmówić, no i urodziła się następna Maja :)


Tym razem z czułkami, które zrobiłam z takiego śmiesznego drucika kreatywnego, który był w czterech miejscach grubszy. Trochę przycięłam tu i tam... I powstały takie czułki :)
Mi ten efekt się podoba :)
Hiacynt o tej porze? Biedactwo ciągle puszczało mi korzonki, w końcu uległam i go posadziłam, ale nie zakwitł jakoś zjawiskowo :)


Dodatkowo Maja ma sznureczek przyszyty do skrzydełek, ma być powieszona pod szytym napisem MAJA :)

Udało mi się zrobić kolejną ozdobę choinkową :) 


Lubię ten wzór, bo robi się dość szybko, z resztą widzę, że wpis o szydełkowych gwiazdach bije ostatnio rekordy, więc widać, że nie tylko ja robię :P
Już jej nie mam, bo była zamówiona :)


Dużo ostatnio czytam. O dziwo robię cały czas zamówienia, czytam, tworzymy z mężem drugiego bloga i ja na to wszystko mam czas :) Dziwi mnie to, bo dotychczas myślałam, że na czytanie to już na pewno nie wystarczy mi czasu... Jak się okazuje wszystko jest kwestią dobrej organizacji :)

Wielu osobom  wydaje się, że ja  ,,siedzę w domu", ale trzeba mieć też trochę samozaparcia i chęci, żeby wśród domowych obowiązków znaleźć na wszystko czas.
Generalnie pasja, hobby jest tak ważną częścią życia, że bez tego mój dzień jest jakiś ,,niepełny", czegoś brakuje, jak na przykład nie poszydełkuję, nie poczytam :)

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami - szok jak ten czas zasuwa :)


Buziaki :)