czwartek, 11 grudnia 2025
Mewa, lama i królisia. Wrzutka maskotkowa
niedziela, 2 listopada 2025
Nowa praca, nowe wyzwania. Stare dobre szydełko
poniedziałek, 21 kwietnia 2025
Misz-masz maskotkowy
sobota, 16 grudnia 2023
Pstrokaty miś
niedziela, 29 października 2023
Miś Bartuś żółto-niebieski
Bartuś ma jakieś 28-29 cm szydełkiem 3,25 mm. Nie skłamię, jeśli powiem, że to jeden z moich ulubionych misiów :)
wtorek, 12 września 2023
Miś Adaś zielonooki
Cześć! Dawno nie było u mnie misia Adasia :) Nie no, żartuję. Robię je regularnie i to nie tylko dlatego, że mam na nie zamówienia, ale także dlatego, że uwielbiam je wykonywać!
Czasami jak mam wolną chwilę, to robię Adasia i wystawiam go na moim Allegro. Ten ma zielone oczka i zielone spodenki. Jest neutralny - możecie go podarować zarówno chłopcu, jak i dziewczynce.
Pierwszy raz mi się zdarzyło, że poszłam sięgnąć do szuflady po kolejny motek czarnej włóczki (zwykle mam w zapasie), a tu pustka. Całe szczęście, że można teraz zamówić i już następnego dnia mieć u siebie, bo nie mam czasu chodzić po mieście i szukać po pasmanteriach.
Wzór na misia jest do kupienia u Mamba Handmade. Spodenki są mojego pomysłu.
Jak zaczną się dłuższe wieczory - jesienią i zimą to może będę mieć coś więcej czasu na szydełkowanie, bo teraz staramy się wychodzić z Alą na zewnątrz jak najczęściej.
Cały sierpniowy urlop (tydzień) spędziliśmy w domu... Było gorąco, każdego dnia temperatura przekraczała 30 stopni. Nienawidzę upału. Na polu nie idzie wytrzymać, w domu w sumie też. Nie udało mi się ani trochę odpocząć, więc liczę na to, że na początku października, kiedy znów wybieram się na urlop - będzie już fajnie, to znaczy, nie gorąco :)
Do zobaczenia!
Kasia
środa, 30 sierpnia 2023
Lilka w odcieniach czerwieni
Wzór na królisię jest autorstwa Tatiany Kostochenkovej, można go obecnie kupić na Ravelry. Pani jest Rosjanką, więc generalnie nie polecam... ja zakupiłam ten wzór już parę lat temu, ale teraz nie kupuję nic od Rosjanek. Dziewczyny mają takie parcie na zarobek zagranicą, że najczęściej zakładają konta bankowe na przykład w Kazachstanie i już nie są Rosjankami... Trochę to śmieszne, że dla pieniędzy wyrzekają się swojej narodowości.
Królisia mierzy 28 cm, nie stoi samodzielnie, ale siedzi z podparciem. Użyłam szydełka 2,25 mm. Oczy 10 mm.
Cała maskotka powstała z włóczki Yarn Art Jeans. Ciałko kolor 07, sukienka i buty to 85 - pomrańczowy, oraz bordo nr 66. Bluzeczka to brzoskwiniowy - 23.
Jak skończyłam tę królisię, to dostałam zamówienie na kolejną taką samą, więc mam dwie identyczne. Czekają jeszcze na wysyłkę.
No i mamy koniec wakacji. Muszę przyznać. że starsza córka bardzo dużo pomaga mi w opiece nad maluchem (tym maluchem, który ma już ponad dwa latka). Czasami jak muszę skończyć jakiś szydełkowy projekt, czy ugotować obiad, to zajmie się nią, pobawią się. A ja mam choć chwilkę dla siebie. Często mam wrażenie, że je zaniedbuję i poświęcam im za mało czasu... ot takie dylematy matki na etacie, pewnie znacie to doskonale. Ale wiem, że ten czas już się nie wróci, że dorosną i wyfruną z gniazda, a ja będę wtedy żałować, że spędziłyśmy razem za mało czasu...
Do zobaczenia wkrótce!
Kasia
środa, 24 maja 2023
Misia Matylda
Cześć kochani! Korzystając z chwili wolnego czasu pomiędzy zamówieniami zawsze staram się przerobić zakupione wcześniej wzory. Robię to żeby się sprawdzić w czymś nowym, bo wiadomo, że na zamówienie często robi się któryś raz te same maskotki. Druga sprawa to chęć pokazania czegoś nowego, może akurat komuś się spodoba ;)
Ta urocza misiunia ma na imię Matylda. Powstała ze wzoru dostępnego u Sara'h hooks and loops. Mam kilka wzorów od tej projektantki i je uwielbiam! Zerknijcie pod powyższym linkiem jakie cuda tworzy ta kobieta!
Ja mojej Matyldzie nie robiłam takiego szalika/otulacza jak u autorki, ponieważ uznałam, że to zbędny dodatek, zwłaszcza biorąc pod uwagę zbliżające się lato ;)
Sukieneczka jest zdejmowana, zapinana na guzik. Tak samo można zdjąć buty. Opaskę przyszyłam w kilku miejscach, żeby się nie ześlizgiwała. Pamiętam wyrzut pewnej małej dziewczynki na kiermaszu, jak jej się zsunęła opaska z jakiegoś misia "Dlacego Pani tego nie psysyła?". Więc, tym razem przyszyłam :)
Postanowiłam, że posty z nowymi maskotkami, takimi które powstają pierwszy raz będą w takiej formie, że w jednym poście będzie tylko jedna rzecz. Natomiast takie maskotki, które robię już któryś raz, będę robić w takich zbiorczych postach. Zwykle i tak robię im parę zdjęć, więc szkoda byłoby ich nie pokazać, ale są już zwykle opisane, dlatego robienie tego drugi raz to trochę strata czasu, którego i tak zawsze mam za mało :)
Wkrótce wakacje... nie możecie się doczekać? Czy jest Wam wszystko jedno?
Ja wyluzuję dopiero jak starsza córka zaliczy wszystkie przedmioty, z których jest zagrożona, bo inaczej to wakacje nie będą odpoczynkiem, tylko walką z nią o naukę...
Bywajcie zdrowi i do zobaczenia!
Kasia































