poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Maurycy i spółka :)

     Ostatnia prosta przed Pierogami :) Maskotek już nie robię, bo nigdy do końca nie jestem pewna czy mi pójdą, wolę drobiazgi.


     Trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby zauważyć napis Kiermasz rękodzieła, ale liczę, że jak już ktoś przyjdzie to może zainteresuje się czymś oprócz pierogów :P

     Zrobiłam brata bliźniaka Leona. Ma na imię Maurycy :)


     Pokazywałam go ostatnio ,,na golasa" :) Dostał błękitne spodenki ;)

     No i zrobiłam też drobiazgi, czyli sówki - breloczki. Nie za bardzo lubię je robić, bo są dość pracochłonne, ale uwielbiam efekt końcowy, bo są słodkie :)


                                                 Poszalałam trochę z kolorami, a co ;)

3 komentarze:

  1. Powodzenia na kiermaszu :)
    Sówki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeurocze sówki! Na pewno sprzedadzą się jak ciepłe bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń